Joanna Pyka

Jaką kurtkę wybrać na skitury?

Skitury od zwykłych nart różnią się pod wieloma względami. Przede wszystkim nie jest to opcja dla leniwych! Żeby z przyjemnością śmignąć w dół po stoku, najpierw musisz mozolnie wspiąć się na szczyt. Nagrodą za wysiłek jest niezwykła satysfakcja, poczucie niezależności i oczywiście oszczędność pieniędzy. To jednak sprawia, że na skitury potrzebujesz dobrze dobranego stroju, a jednym z jego zasadniczych elementów jest odpowiednia kurtka.

Czego dowiesz się z tego wpisu?

  • Jaka kurtka jest najlepsza na skitury?
  • Z jakich warstw powinna się składać odzież skiturowa?
  • Czy kurtka puchowa nadaje się na narty?

W skrócie

Strój na skitury powinien składać się z trzech warstw: bielizny termoaktywnej, kurtki membranowej, chroniącej przed czynnikami atmosferycznymi. Oraz najważniejsze warstwy termicznej warstwy termicznej- kurtka puchowa, gruby polar, którego funkcją będzie docieplanie. Lepiej będzie postawić na kurtkę puchową – to właśnie ona zapewni Ci optymalną oddychalność i komfort termiczny! A jeśli w drodze na górę będzie Ci za ciepło, po prostu skompresujesz ją do wielkości pudełka śniadaniowego i włożysz do plecaka. Z ciężkim membranowym softshellem nie byłoby to możliwe.

Odpowiednia odzież na skitury

Sama kurtka nie wystarczy, żeby zapewnić komfort podczas skiturowych zmagań. Wygoda skiturowca zależy w dużej mierze od oddychalności jego odzieży, a to z kolei jest uzależnione od współpracy pomiędzy poszczególnymi warstwami. Trudność polega przede wszystkim na tym, że skiturowe eskapady łączą w sobie i szusowanie w dół stoku, gdy lodowaty wiatr owiewa całe ciało, i wspinaczkę do góry. Nie trzeba się oszukiwać: ten drugi aspekt jest zdecydowanie bardziej wymagający i zajmuje znacznie więcej czasu. Podchodzenie na skiturach bywa naprawdę bardzo męczące i potrafi wycisnąć (dosłownie!) siódme poty. Gdy dodasz do tego zmieniającą się jak w kalejdoskopie pogodę i szlaki prowadzące raz przez osłonięte doliny, a innym razem po eksponowanych graniach, otrzymasz gwarantowane przeziębienie. Oczywiście jeśli odpowiednio się nie zabezpieczysz.

Odzież skiturowa musi szybko wysychać i skutecznie oddychać. To zadanie spełnia przede wszystkim przylegająca do skóry bielizna termoaktywna. Warto przypomnieć, że podczas zimowych aktywności wilgoć, którą sam produkujesz, często daje się we znaki bardziej niż padający śnieg. Koszulka i getry z wełny merino albo syntetycznych materiałów funkcyjnych potrafią odpowiednio skutecznie odprowadzić do zewnętrznych warstw parujący pot, nie dopuszczając do wyziębienia organizmu.

Nie bez znaczenia jest również dogrzewanie, którego nie zapewnia polar, a także odporność na przemoczenie i wiatr. Takimi właśnie cechami powinna się charakteryzować druga i trzecia warstwa odzieży na skitury. Ale zdecydowanie pierwszoplanową rolę przy jej wyborze odgrywa waga. W czasie podchodzenia pod górę na nartach liczy się każdy dodatkowy gram.

Kurtka puchowa w góry

Ciepło czy wodoodpornie?

Wydawałoby się, że nie ma nic lepszego na narty, gdzie z każdej strony otacza Cię mniej lub bardziej zamarznięta woda, niż membranowy hardshell. Im wyższy stopień wodoodporności, tym lepiej? Niestety, to nie do końca prawda. Membrana, owszem, ochroni Cię przed przemoczeniem z zewnątrz, jednak jej właściwości oddychające są ograniczone. Podczas intensywnej wspinaczki pod górę Twój własny pot, skraplający się pod nienadążającą z odprowadzaniem go membraną, może stać się prawdziwym problemem. Do tego taka kurtka zazwyczaj waży swoje. I właśnie tutaj wypada wspomnieć o rozwiązaniu idealnym: kurtce puchowej.

Zalety kurtki puchowej

Dobra kurtka puchowa ma tę wspaniałą właściwość, że oddycha lepiej niż jakakolwiek membrana. Wypełnienie naturalne w kurtkach składa się z maleńkich puszków pochodzących od kaczek lub gęsi. Przyroda obdarzyła te ptaki niezwykle skuteczną bronią przed chłodem. Znajdujący się tuż przy skórze zwierząt puch doskonale reguluje komfort termiczny, nie doprowadzając ani do przegrzania, ani do wychłodzenia. Taką samą funkcję pełni w kurtce!

Tajemnicą skuteczności puchu wcale nie jest jego ilość, ale sprężystość. Pomiędzy maleńkimi puszkami gromadzi się powietrze, które gdy jest nieruchome stanowi świetny izolator. Im powietrza jest więcej, tym lepsza izolacja od chłodu. Ta cecha daje na skiturach jeszcze dwie ważne korzyści: kurtka z puchowym wypełnieniem jest niezwykle lekka i można ją bez problemu skompresować do naprawdę niewielkich rozmiarów. Ma to kardynalne znaczenie, jako że w warunkach skiturowej wspinaczki arcyważne jest uniknięcie przegrzania. Inaczej podczas zjazdu w dół zamiast adrenaliny będziesz czuł tylko nieprzyjemny ziąb, nie mówiąc o tym, że następny tydzień spędzisz na L4. Dlatego wdrapując się do góry, z pewnością wiele razy postanowisz zdjąć kurtkę i wsadzić do plecaka.

Gdy jest naprawdę zimno, puchówka może służyć także jako warstwa pośrednia pomiędzy bielizną termoaktywną i hardshellem. Z powodzeniem zastąpi polar. Niektóre modele, tworzone z tą myślą, nazywa się nawet nie kurtkami, a właśnie swetrami puchowymi.

Czy puchówka na pewno nadaje się na narty?

Ale zaraz! – zawoła ktoś, kto nasłuchał się mitów. Przecież puch jest higroskopijny, a to oznacza, że puchówka na nartach natychmiast będzie mokra. Owszem, naturalny puch chłonie wodę, a mokry chwilowo traci swoje właściwości izolacyjne. Jednak, jeśli kurtka jest dobrze skonstruowana, puch równie szybko wyschnie pod wpływem ciepła Twojego ciała. Eksperci mówią, że nie powinno to zająć więcej czasu niż wypicie szklanki latte!

Oczywiście dla tych, którzy zapędzają się w naprawdę mokre rejony, tworzy się też puchówki z pokryciem membranowym. Takie kurtki lepiej sprawdzają się jednak jako odzież stanowiskowa, niż podczas intensywnych aktywności.

Kurtka na narty

Jaką kurtkę puchową na skitury wybrać?

Phantom Anorak

Co daje Phantom Anorak niewątpliwą przewagę nad innymi modelami? Przede wszystkim ergonomiczny krój – lekko przedłużony, by lepiej chronić dolne partie tułowia, ale nie ograniczać swobody ruchów – a także bardzo niska waga i najwyższej jakości wypełnienie puchem Polskiej Gęsi o sprężystości 750 cuin. Pokrycie wykonano z ultralekkiej tkaniny TOREX™ Airtastic™.

Phantom Anorak to gratka dla wielbicieli oldskulowego stylu w outdoorze – zakładanie przez głowę nawiązuje do lat 80. Jednocześnie możliwość rozpięcia z obu stron zwiększa funkcjonalność modelu. Dodatkowym atutem są kieszenie na klatce piersiowej i z tyłu na plecach, mieszczące akcesoria, które chcesz mieć zawsze pod ręką. Po spakowaniu jej wielkość wynosi tyle, co objętość kubka termicznego, a waga niewiele więcej niż 1/3 paczki cukru.

Jeśli zainteresowała Cię kurtka Phantom Anorak, jesteśmy pewni, że pokochasz też spodnie Phantom Cargo – ultralekką ochronę przed chłodem po wspinaczce! Te spodnie z wypełnieniem z puchu gęsiego 750 FP mają boczny zamek, który pozwala założyć je bez zdejmowania nart, co dla skiturowców stanowi trudne do przecenienia ułatwienie.

Kamizelka Shadow

Alternatywą dla kurtki może być bezrękawnik. Shadow świetnie sprawdzi się jako warstwa docieplająca. Klasyczny krój tej ważącej tyle co nic kamizelki dobrze dopasuje się do ciała pod hardshellem, jeśli zajdzie taka potrzeba. Kamizelka to też doskonałe rozwiązanie stanowiskowe – w schronisku czy namiocie ogrzeje najbardziej newralgiczne miejsca, zlokalizowane na korpus Twojego ciała, jednocześnie nie ograniczając w żaden sposób swobody ruchów. Również do Shadow dołączony jest woreczek kompresyjny, więc w razie potrzeby bez trudności wrzucisz kamizelkę do plecaka.

Kurtka wybrana? W takim razie szykuj dodatkowe elementy stroju: cienką czapkę, kominiarkę lub opaskę pod kask, przynajmniej dwie pary rękawiczek (cieńsze, na przykład softshellowe, na podejście i ocieplane na zjazd) oraz chustę wielofunkcyjną na szyję. Nie zapomnij również o skarpetach narciarskich. Korzystaj z uroków zimowej aury odpowiedzialnie, w niezawodnej kurtce puchowej od pajaksport.pl!

Źródło zdjęć: pajaksport.pl