Paulina Tomasik

Wyprawa na Elbrus – sprzęt. Co zabrać na najwyższy szczyt Kaukazu?

Postanowione – ruszasz na Elbrus. Plan wyprawy opracowany, bilety zabukowane, czas na spakowanie plecaka. Choć najwyższy szczyt Kaukazu jest uznawany za łatwy technicznie, musisz przygotować się na trudne warunki – nawet w środku upalnego lata na szczycie czeka Cię… sroga zima. Co zabrać na taką wyprawę? Jaki sprzęt może się przydać? Sprawdź!

Czego dowiesz się z tego wpisu?

  • Jaki sprzęt będzie Ci potrzebny podczas wyprawy na Elbrus?
  • Jaka kurtka na wyprawę na Elbrus będzie najlepsza?
  • Jaki śpiwór zabrać ze sobą?
  • Jak skompletować sprzęt biwakowy na Elbrus?
  • Czy podczas wyprawy na Elbrus będzie potrzebny sprzęt wspinaczkowy?

Wyprawa na Elbrus – sprzęt

Być może zabrzmi to dziwnie, ale na pierwszy rzut oka Elbrus nie wygląda na groźną górę. Jest wygasłym wulkanem, więc jego stoki opadają dość łagodnie. Większą rezerwę wśród wspinaczy może wzbudzać choćby majestatyczna Uszba czy jego kaukaski brat, Kazbek, którego postrzępiona grań schodzi w dół ostrym uskokiem. Nie oznacza to jednak, że wspinaczka na Elbrus będzie spacerkiem. Choć po drodze nie napotkasz skalnych zerw czy innych technicznych trudności, zaskoczyć Cię mogą wymagające warunki.

Elbrus góruje nad okolicznymi szczytami o ponad 1000 m, co powoduje, że często nękają go silne, wiejące z różnych kierunków wiatry – jego inna nazwa, Władca Wichrów, nie jest przypadkowa. Wspinacze muszą być także gotowi na gwałtowne zmiany pogody i duże wahania temperatury dobowej. W lipcu lub sierpniu, a więc w szczycie sezonu trekkingowego, w dolinach będzie panować upalne lato, a w wyższych partiach – sroga, mroźna zima. Temperatura na szczycie może spaść do -20°C. W takich warunkach duże znaczenie ma odpowiedni sprzęt – a zwłaszcza odzież.

Sprzęt na Elbrus

Co zabrać na Elbrus? Odzież

Strój na atak szczytowy powinien składać się z kilku warstw. Pierwsza to oczywiście dobra bielizna termoaktywna, na przykład z wełny merino, która chroni zarówno przed wychłodzeniem, jak i przed przegrzaniem. Druga warstwa – termiczna – powinna zapewniać komfort cieplny i odpowiedni poziom oddychalności. Może ją tworzyć kombinacja kilku ciepłych, ale oddychających bluz, na przykład stretchowych. Trzecia warstwa to kurtka hardshell o właściwościach wodoodpornych i wiatroszczelnych. Jeśli natomiast chodzi o dół stroju, minimum to termoaktywne getry + ciepłe spodnie softshellowe. Na wszelki wypadek i pogorszenie warunków, w plecaku warto mieć jeszcze spodnie membranowe, koniecznie z zamkami na całej długości nogawek, aby można było je założyć bez ściągania butów.

Ponieważ zdobycie najwyższego szczytu Kaukazu wymaga aklimatyzacji, nastaw się na to, że w bazie na dole spędzisz nawet kilka dni, kilkukrotnie podchodząc wyżej i schodząc z powrotem. Musisz więc mieć ze sobą też mniej pancerny zestaw ubrań: lżejsze spodnie trekkingowe, szybkoschnące, oddychające koszulki, cieplejszą bluzę lub polar i zestaw do spania.

Kurtka puchowa

Podczas wyprawy na Elbrus niezbędna będzie też kurtka puchowa. To najskuteczniejsza ochrona przed zimnem – pod względem właściwości termicznych żadne syntetyczne wypełnienie nie może się równać z naturalnym puchem. Niezależnie od tego, jak dobrze znosisz mrozy, najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie zabranie solidnej puchówki, wypełnionej puchem o wysokiej sprężystości. Taka kurtka przyda się podczas postojów i w czasie marszu, gdy pozostałe warstwy termiczne przestaną być wystarczające – a pamiętaj, że na szczyt rusza się w środku nocy, przy bardzo niskiej temperaturze.

Nasza propozycja to na przykład model Heritage, ocieplony polskim puchem gęsim, słynącym z rewelacyjnych właściwości termicznych. Wysoka sprężystość (750 cuin), zoptymalizowana konstrukcja i funkcjonalne detale sprawiają, że to idealna kurtka na wyprawę wysokogórską – sprawdzi się w najtrudniejszych warunkach.

Kurtka puchowa Pajak Heritage

Dodatki

W tak trudnych warunkach, jakie panują na 5 tysiącach metrów, bardzo ważna jest ochrona dłoni. Na Elbrus warto zabrać nawet 3 pary rękawic: cienkie, ale ciepłe linery, zapewniające podstawową ochronę termiczną, wiatroszczelne, 5-palczaste rękawice oraz puchowe łapawice. Te ostatnie mogą dosłownie uratować Twoje palce, jeśli temperatura mocno się obniży.

Co jeszcze? Czapka, a najlepiej 2: cienka, ciepła kominiarka i klasyczna czapka, na przykład z wełny merino. Do ochrony szyi przyda się buff – sprawdzi się lepiej niż zwykła chusta, bo w razie potrzeby można go naciągnąć aż na nos. Na nogach, dla lepszego zabezpieczenia przed chłodem, warto mieć 2 pary skarpet. Jeśli Twoje spodnie nie są wyposażone w zintegrowane ochraniacze przeciwśnieżne, zainwestuj też w porządne stuptuty.

Niezbędnym dodatkiem podczas wejścia na Elbrus są okulary przeciwsłoneczne, najlepiej lodowcowe, z osłonkami bocznymi, które szczelnie osłaniają oczy również przed promieniami odbitymi od śniegu. Na tak dużej wysokości promieniowanie UV jest naprawdę groźne – może doprowadzić do ślepoty śnieżnej, a nawet trwale uszkodzić wzrok.

Buty na Elbrus

Na Elbrus musisz zabrać buty wysokogórskie (D2). Obuwie trekkingowe, nawet takie, które dobrze sprawdziło się w zimowych Tatrach czy Alpach, będzie niewystarczające – wspinaczka na najwyższy szczyt Kaukazu to kilkanaście godzin marszu po lodowcu, nierzadko przy dużym mrozie i silnym wietrze. W takich warunkach niezbędnym minimum są dobrze izolowane i ocieplane buty wysokogórskie z solidną membraną, do których można przypiąć raki automatyczne lub półautomatyczne. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie jednak nieco bardziej pancerny model – buty podwójne, wyposażone w wewnętrzne, wyciągane botki.

Jeśli Twój bagaż na to pozwala, zabierz także lżejsze buty trekkingowe – przydadzą się w podróży i podczas stacjonowania w bazie.

Widok na Elbrus

Wyprawa na Elbrus – sprzęt wspinaczkowy

W ekwipunku na Elbrus koniecznie powinny znaleźć się raki, czekan oraz kije teleskopowe (można się na nich wesprzeć podczas długiego podejścia, co pomoże zaoszczędzić trochę energii). Choć po drodze nie natkniesz się na odcinki trudne technicznie czy wymagające wspinaczki, warto mieć ze sobą uprząż i linę – ostatnie podejście to spory pion, więc przy gorszej pogodzie asekuracja z partnerami może być konieczna.

Pamiętaj też o czołówce i zapasie baterii oraz kompasie i mapie!

Sprzęt biwakowy. Jaki śpiwór na wyprawę na Elbrus?

To, jaki sprzęt biwakowy zabrać na Elbrus, zależy od tego, gdzie zamierzasz nocować. Noc przed atakiem szczytowym możesz spędzić w jednym ze schronów, rozsianych na wysokości stacji kolejki Gara-Baszi lub nieco wyżej. Wówczas potrzebujesz właściwie tylko śpiwora – najlepszy śpiwór na wyprawę tego typu to model puchowy. Jest leciutki i nie zajmuje zbyt wiele miejsca w plecaku, a oferuje rewelacyjne właściwości termiczne. Nocą w schronie temperatura nie powinna spaść poniżej 0, ale lepiej być przygotowanym nawet na mróz. Rozsądnym minimum będzie więc śpiwór puchowy o temperaturze T-comfort na poziomie ok. -5°C, na przykład Core 550 czy Radical 4Z.

Przy sprzyjających warunkach niektórzy turyści skracają sobie atak szczytowy, nocując w namiocie na wysokości tzw. Skał Pastuchowa (4700 m n.p.m.). Oszczędza się tym samym ok. 4 godziny marszu w czasie drogi na szczyt. Jeśli zdecydujesz się na to rozwiązanie, będziesz potrzebować solidnego, odpornego na silne podmuchy wiatru namiotu, dobrze izolującej karimaty oraz ciepłego śpiwora. Pod uwagę bierz wyłącznie modele zimowe, wypełnione wysokiej jakości puchem (minimum 700 cuin) i zapewniające komfort cieplny nawet przy -15°C. Taki śpiwór to np. wyprawowy Radical 10Z (rewelacyjna sprężystość 900 cuin!) czy Core 950.

Śpiwór puchowy Pajak Radical

Wyprawa na Elbrus – pozostały ekwipunek

Podczas wyprawy na Elbrus konieczny będzie też sprzęt do gotowania: kuchenka, kartusz, menażka, lekkie sztućce. Upewnij się, że kuchenka będzie działać na tych wysokościach, i pamiętaj o dobrej wentylacji przy gotowaniu w namiocie. Najlepszy prowiant na wysokie góry to oczywiście żywność liofilizowana. W czasie ataku szczytowego warto mieć ze sobą też batony i żele energetyczne + termos z herbatą i wodę w zabezpieczonym przed zamarzaniem bukłaku.

Co jeszcze? Apteczka! Powinna zawierać to, co zabiera się w każde góry, a dodatkowo także leki potrzebne przy chorobie wysokościowej. Nie wystarczy jednak je mieć – przede wszystkim trzeba wiedzieć, jak ich używać. Do plecaka warto też wrzucić worek na śmieci oraz zestaw naprawczy (igła, nitka, łaty, klej, taśmy) na wypadek uszkodzenia sprzętu.

 

Oczywiście sprzęt to nie wszystko. Nawet najbardziej profesjonalny ekwipunek na nic się nie zda, jeśli wspinaczowi zabraknie wiedzy, doświadczenia, rozsądku i górskiego obycia. Ruszając na 5-tysięcznik, musisz wiedzieć, jak się aklimatyzować, jak poruszać się w wysokich górach, jak używać mapy i kompasu, jak rozpoznać objawy choroby wysokogórskiej, jak udzielić pierwszej pomocy, a także kiedy zrezygnować z dalszej wędrówki. Jeśli masz jakiekolwiek obawy, że sobie nie poradzisz, wybierz się na zimowy kurs turystyki wysokogórskiej. Możesz też rozważyć wzięcie udziału w wyprawie zorganizowanej przez profesjonalnych przewodników (certyfikowany przewodnik IVBV/IFMGA/UIAGM).

A kiedy przyjdzie czas na kompletowanie sprzętu, zajrzyj na pajaksport.pl – znajdziesz u nas puchowe kurtki i śpiwory idealne na wyprawy wysokogórskie. Takie modele, jak Radical czy Core od lat wspierają profesjonalnych himalaistów w ich drogach na szczyty.

Źródło zdjęć: pajaksport.pl (kurtka Heritage, śpiwór Radical), shutterstock.com